Mam największy wybór nasion
Spośród 100 odmian pomidorów na pewno wybierzesz swoją. Znajdź je np. według miesiąca siewu.
Przede wszystkim trzeba zabrać się do pracy i zgrabić opadłe liście na kupki. Dzięki temu nie tylko poprawisz swoją kondycję, ale także zadbasz o swój trawnik! Nie musisz grabić perfekcyjnie, lepiej rób to delikatnie i regularnie. Liście wtedy nie będą miały szansy gnić i pleśnieć, niszcząc tym samym Twój ukochany trawnik.
Istnieje wiele sposobów, jak to zrobić. My stawiamy na sprawdzoną klasykę – grabie wszelkiego rodzaju! Są przyjazne dla środowiska i skuteczne w sam raz. Pozostawienie drobnych resztek na trawie ma bowiem swoje zalety. Rozkładająca się materia organiczna naturalnie spulchnia trawnik i dostarcza mu składników odżywczych. W przeciwieństwie do odkurzacza do liści, który jest w tym względzie całkowicie bezkompromisowy!
Gdybyś jednak zostawił trawnik bez grabienia, materii organicznej byłoby zbyt wiele i zacząłby gnić. Dlatego grabij, ale z umiarem!
A co dalej? Co zrobić z tymi liśćmi?
Liście świetnie nadają się do kompostu, ponieważ wspomagają rozkład. Uważaj jednak na te pochodzące z drzew zaatakowanych przez szkodniki lub te, które niedawno zostały chemicznie opryskane. Jeśli chodzi o liście orzecha, są one odporne na rozkład, dlatego też pomiń je w kompoście!
Dla delikatnych roślin, takich jak na przykład skalniaki, a także dla wszystkich bylin, krzewów i korzeni drzew, liście mogą posłużyć jako naturalna izolacja i ochrona przed mrozem. Aby jednak liście nie zostały wywiane przez wiatr i nie musiałeś grabić ponownie, na warstwę liści połóż kilka gałązek, które je obciążą, a jednocześnie nie zduszą.
A gdy nie wiesz już co zrobić, zabierz kupki liści do zbiórki lub w dowolne inne miejsce, gdzie przyjmują bioodpady – oni sobie poradzą!
W tym przypadku zdecydowanie nie mamy na myśli palenia liści w ogrodzie, ale w domu, w kominku! Suche liście, które łatwo się palą, z pewnością przydadzą się do podpałki.
Wreszcie można przenieść liście z ogrodu na przykład do salonu. Oczywiście nie całe kupki. Kilka kolorowych listków może jednak wyglądać jako ładna, naturalna dekoracja.
A czego zdecydowanie nie robić z liśćmi?
NIE PALIĆ!
NIE WYRZUCAĆ DO ŚMIETNIKA!
NIERZUCAĆ PRZEZ PŁOT DO SĄSIADA!
Spośród 100 odmian pomidorów na pewno wybierzesz swoją. Znajdź je np. według miesiąca siewu.
Wszystko do uprawy i ogrodu w jednym miejscu. Jedna opłata za wysyłkę. Zaczęliśmy także prażyć kawę.
Zawsze gdy trzeba, podpowiem co i jak robić. Wypróbuj moją Szkołę Uprawy. Żadne zbiory Cię nie ominą.
Nie zapłacisz za wysyłkę. Zrób zakupy powyżej 350 zł, a ja pokryję koszt dostawy.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych.